poniedziałek, 24 października 2011

Filmy

Na blogu Miss Gray przeczytałam niepochlebną recenzję filmu "Ludzka stonoga" I oczywiście postanowiłam sama się przekonać, co to takiego :p Nie wiem, co ćpał reżyser, ale powinien zmniejszyć dawkę xD Aż mi po tym farmy się jakoś mniej opornie uczyło, co jest podejrzane bardzo, widać już nawet heparyna mniej niszczy mi mózg xD

Jak przeczytałam w necie o tych SMS-ach wyłudzających kasę ("kup mi doładowanie orange za 50 zł mamo" czy coś w tym stylu :p), to myślałam, że to ściema albo jakaś kolejna akcja "wklej to na fejsa" xD A tu zonk, gadam dziś z rodzicami, a tata mi wyskakuje, czy to ja im wysyłam SMSy o doładowanie Oo Czyta treść - ten sam, co w necie :p Oczywiście nie kupili, tacy naiwni nie są (zwłaszcza, że mam T-mobile xD) Trza być czujnym :p

Dziś na rano pedzia, potem biegiem na wykład z farmy (a raczej samochodem kolegi :p) i na dobitkę do 19 niemalże siedziałam na dyżurze na kardio. Wróciłam do domu zrypana, nakupowałam kalorycznego (ale jakże smacznego xD) jedzonka i obejrzałam sobie horror "Nieznajomi". Jak się okazało - jeszcze bardziej bez sensu niż "stonoga" xD

1 komentarze:

NatalieAnne pisze...

A jednak demotywatory bawią, uczą i przestrzegają... ;P