1/4 dzieciaków odpykana, co mnie bardzo cieszy. Oczywiście w tym roku, żeby nie było za pięknie :p
Dziś dowiedzieliśmy się, ku naszej wielkiej radości, że 31 października jest derma i w ogóle nie do pomyślenia jest, że ktoś chciał ową dermę zamienić na jakieś pierdoły typu wyjazdy na groby. W końcu rodzina rodziną, ale pryszcze ktoś musi leczyć xD Czekam, kiedy pojawi się informacja, że robić wolne 1.11 to w sumie bez sensu tak w środku tygodnia... :P
Zaglądam czasem do statystyk i patrzę, przy wpisywaniu jakich haseł google wyrzuca linka do bloga. Niektóre są mocne, np.
- "poszukiwania bursztynowej komnaty"
- "pierdolenie sekretarki mediafire" :p
czy hit hitów:
- "jebać bioszkę" xD
piątek, 21 października 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

9 komentarze:
O to przynajmniej nie jestem sama i łączę się z Tobą w bólu, że 31.10 mam zajęcia od 8-21 :}
Co do tych wygooglowanych haseł, to czasem jest zadziwiające jak można trafić na czyjegoś bloga, który niewiele z tematyką ma wspólnego : P
Pozdrawiam!
Akurat "jebać bioszkę" było w przypadku mojego bloga jak najbardziej na temat xD Ale najciekawsze z tego wszystkiego jest, czego ludzie w ogóle szukają w internecie ;]
A co do 31, to kilka uczelni tak ma, więc same nie jesteśmy ^^
Hmm to w sumie dziwnie tak z tym 31.10, uczelnia troche mało przyjazna dla studentów :/ ... Dla mnie to róznicy nie ma czy ten dzień jest wolny czy nie bo tak czy inaczej musze ryć.Ale dla Was zapewne opcja dnia wolnego nie jest bez znaczenia :)
Ludzie w internecie szukają odpowiedzi na wszystkie swoje pytania.Ale najzabawniejsze jest to że próbują się sami diagnozować, szukają daty własnej śmierci, wniosek - google wie wszystko...
Ale zmieniając temat absurdem dla mnie jest "zrobienie" sobie wirtualnego dziecka... przeraża mnie to tak trochę...
No ja i tak się do domu nie wybierałam, bo jakoś w okolicach mam dermę, do tego koło z farmy się zbliża, a już na długi weekend po 11 mam plany. No ale sam fakt jest marny ;/
"Wirtualne dziecko"? :D A co to za wytwór? :D
I prawda, wujek google wie wszystko :p
A mnie uczlenia uraczyłą dniem rektorskim 31.10... super tylko, że ja i tak mam wtedy cały tydzień wolny ;]
No ale rektor będzie mógł zawsze powiedzieć, że poszedł wam na rękę xD Chociaż w tym roku nasz statutowo wolny dzień GUMedu wypadł w sobotę, więc nic nie mówię... :p
Za hit hitów jednak uznałabym to z sekretarką. Szczęka mi po prostu opadła :D pozdrawiam! :)
No sekretarka świetna :D Ciekawi mnie, jaką minę miał ktoś, kto wpisał to hasło w googla i trafił na mojego bloga xD
na szczęście ja mam już od środy dłuuuugi weekend... nie żebym Wam zazdrościła, ale jakoś tak cieszy mnie to ;P
Prześlij komentarz