Starościna załatwiła, że poniedziałkowe zajęcia rozłożą się nam w ciągu następnych dwóch tygodni. Pół godziny ćwiczeń więcej dziennie w zamian za cztery dni weekendu :p
A to coś na osłodę dla wszystkich, którzy muszą siedzieć na uczelni w poniedziałek ;]

7 komentarze:
Ja tam mam cały tydzień wolny... ;P
Eee tam... :P :D
Hah, a u nas po prostu dzień rektorski :)
No właśnie my musieliśmy kombinować. Niektórym odpuścili, niektórzy, nie ma zmiłuj, muszą iść, a my odrabiamy niby ;]
Pytanie do Kardiolog :).
Czy znasz może Agnieszkę Waśkowską??
Więc teraz przypał roku: z nazwiska nie znam, ale znam kilka Agnieszek, więc być może i ją ;]
Bardzo apetyczne te kuleczki ;>
Prześlij komentarz