Ostatnio mam fazę na horrory i ogólnie filmy z serii "ma być strasznie" :D Chociaż po opisanych dwóch poprzednich filmach może zabrzmieć to nieco masochistycznie :p
Machnęłam sobie Resident Evil trójkę, bo jeszcze nie widziałam, chociaż to raczej dla odmóżdżenia (cała seria to idealne filmy na "po sesji" xD). A na deser Zejście (nawet niezły, ale kto oglądał, ten wie, dlaczego przypomniał mi się Gollum z Władcy pierścieni, co sprawiło, że prawie popłakałam się ze śmiechu xD) oraz Droga bez powrotu, który to film akcją (dziwna droga ze stacji benzynowej, akcja z kolcami na drodze, ci "źli", składowisko złomu no i oczywiście zakończenie) do złudzenia przypominały Wzgórza mają oczy. Nawet scena z lalką (we Wzgórzach... był miś, ale nie ważne) była podobna.
Ale w ogólnym rozrachunku Droga bez powrotu wydaje się lepszy, mniej pokazywania potworów, latających flaków i bardzo amerykańskich pełnych patosu "scen rodzinnych" (chociaż we Wzgórzach też nie było z tym szaleństw)
Ale filmowo się zrobiło ostatnio :P Całe wakacje siedziałam w książkach, to czas ponadrabiać zaległości xD
Z uczelnianych nowinek: zuo, szatan, 666 i ksiądz Natanek atakują, czyli rozpoczęłam dermę. Do tego do 13, jako że musimy odrobić w ten sposób poniedziałek 31.10. Jedyna zaleta dzisiejszych ćwiczeń była taka, że nas asystent puściła całe 3 (!!!) minuty wcześniej, dzięki czemu zdołałam przebrać się i dobiec na wykład z patomorfy, który to przedmiot jest moją jedyną nadzieją na coś strawnego na tej uczelni w tym tygodniu...
środa, 2 listopada 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

7 komentarze:
Akurat "Zejścia" nie widziałam, niemniej "Wrong turn" mi się podobał. I fakt faktem "Wzgórza mają oczy" strasznie się pokrywa fabularnie z Drogą, ale mimo wszystko jakoś droga mi bardziej przypadła do gustu, choć bardziej cenię reżysera sequelu Wzgórz :}
Jeśli chodzi o horrory, które mogą przestraszyć, to nie wiem jak inni ale ja na RECu miałam ciary^^
Pozdrawiam!
Cieszę się, że obejrzałaś polecane przeze mnie horrory o mutantach ;) nowe, ciekawsze spojrzenie na genetykę, prawda? ;) też czekam na podsunięcie kilku fajnych pozycji :) pozdrawiam www.tutajwpisznazwe.blox.pl
Jeszcze widziałam jeden o zmutowanych psach zjadających ludzi na wyspie, ale zapomniałam go ująć w poście :p
Dobry horror nie jest zły, jeśli chodzi o wyłączenie mózgu na chwilę. Jako horrory do bania się lubię azjatyckie, ale w oryginalnych wersjach, bo w amerykańskich wszystko jest do bólu pięć razy wyjaśnione, nie ma tego napięcia w składaniu sensu filmu ze szczególików akcji. No i flaki na ekranie raczej śmieszą niż straszą :p
Lena: Zejście nawet fajne, ale na jutubie widziałam już polecane Zejścia 2, 3 i 4 chyba, więc... xD
zaraz coś sobie zarzucę ze wspomnianych filmów :PP a jutro miałem wstawać o 9 :P
Spoko, ja zarzucam, a muszę wstawać o 6.30 :p Ale czego student nie robi, żeby się poopierdalać... ^^
A po sesji odmóżdżałam się Pamiętnikami Wampirów... wstyd mi przed samą sobą ;) ale nie obejrzałam do końca całej II serii, ach te studia...
Jakby mi miało być wstyd, jakimi pierdołami się odmóżdżam, to bym się chyba biczowała w ramach pokuty :p
Prześlij komentarz