poniedziałek, 28 października 2013

Atrakcje

Kolejne łyżwy zaliczone. Na następne sobie poczekam, bo otwarte tylko w weekendy, a na następny wyruszam do domu. :)

Ostatnio żeśmy intubowali, wentylowali i ogólnie stali i gapili się na monitory. Teraz zaczęliśmy kolejny blok z sześciogodzinną seminarką na wejście ;) Nie powiem "byle tak dalej". Na szczęście od jutra ćwiczenia, zobaczymy, jak będzie.

Ostatnio nasiliła się tendencja do wysyłania mi jakichś dupnych zaproszeń na facebooku. Do gier czy innych wydarzeń. Nie podoba mi się to :/

4 komentarze:

ambu pisze...

Fejsbukowemu spamowi mówimy stanowcze --> "idź być spamem gdzie indziej!" ;D

Kardiolog :) pisze...

Dokładnie!

rasberria pisze...

a co za tym idzie blokujemy wszystkie cudowne fejsbukowe czasozabijacze ;)

Kardiolog :) pisze...

ja nic nie mam zablokowane, może to kwestia tego ;)