sobota, 19 października 2013

Nielegalne lakiery

Szef bloku operacyjnego na naszej klinice nie akceptuje ponoć żadnych łańcuszków, kolczyków i innych bajerów, jak również pomalowanych paznokci. Tak więc zmyłam dziś swój oczojebny lakier ;] Trzeba się poświęcić dla nauki.

Ze względu na nieco męczący wczorajszy wieczór ;p wstałam dziś raczej późno i głowa mnie boli. Cóż czynić. Wafelki w czekoladzie raczej na ten stan nie pomogą, ale dobrostan psychiczny też jest ważny.

Mam ochotę na naukę. Poczytałam sobie trochę anestezjologii, ale ogólnie stwierdziłam, że to niezdrowe i siedzę w internecie czekając, aż mi przejdzie. Jak nie przejdzie trzeba będzie poratować się skryptem. A jak przejdzie, mam jeszcze sporo internetu do przejrzenia.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

I co, przeszło?

Kardiolog :) pisze...

Nie, o dziwo nie :D

Marek pisze...

W końcu na pewno przejdzie :)

Anonimowy pisze...

można by wiedzieć jakie wyniki miałaś z matur?

Kardiolog :) pisze...

Marek, w końcu przeszło ;)

Anonimowy, bio 73%, chem 87%, fiz 73%