środa, 24 grudnia 2014

Lubię święta

Wszystkiego najlepszego, kochani! :)

W poniedziałek poszłam sobie spokojnie do pracki, obchód, badanie itp., a potem do pracowni hemodynamicznej. Siedzę sobie na koronarografii, gdy wzywają anestezjologa. Pan się zatrzymywał. No i z młodym rezydentem poszliśmy pomagać.

Odzialiśmy się w fartuchy ołowiane, rozjałowiliśmy pewnie całe pole xD ale działaliśmy. Pacjenta gnietli dwa razy, jak się okazało, na szczęście, skutecznie.

Następnego dnia na obchodzie widziałam pana żywego i rzucającego kurwami, więc stan się poprawia. ;p

A hit ostatniego dnia pracy: pan z kacem na SORze.

No i dzisiaj: kupiłam naszej Kici w prezencie pasztecik z serc, drogi, ale wcina jak nienormalna ;) Opłacało się, niech ma :) Rodzicom też coś, a córka sąsiadów upiekła dla nas pierniczki z naszymi imionami :)

Lubię święta :)

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Wesołych Świąt.
Od ze trzy kawki

Kaffe med mjölk pisze...

Tobie też najlepszego :)

KiedyśMożeLekarz pisze...

Wesołych :D

Kaffe med mjölk pisze...

KiedyśMożeLekarz, wesołych! :)

miss stress pisze...

Wesołych, rodzinnych świąt oraz udanej zabawy sylwestrowej :)

Kaffe med mjölk pisze...

Miss stress, Tobie tez wesolych i rodzinnych swiat :)