środa, 28 stycznia 2015

0%

Wczoraj wstałam o nieludzkiej porze, żeby dotrzeć na ośmiogodzinne seminarium. Aż tak źle to chyba nawet na studiach nie było... Pan prowadzący był kochany i zrobiła nam promocję - godzinę wcześniej do domu, ale i tak przypłaciłam to trzema kawami i napojem z kofeiną.

A po pracy (i pysznym obiedzie!) na... dyżurek :) A co, pacjenci sami się nie pobadają. No i musiałam załatwić zaległe wpisy z dyżurów, bo dzięki "psychiatrii" nie chodziłam do szpitala dwa tygodnie. Wpisy otrzymane, dyżurek odrobiony. Wyszłam ze szpitala wpół do dziewiątej ;)

Niedawno znaazłam pyszne piwo (napój?) bezalkoholowe o smaku bananowym ;) Dzisiaj za to również bezalkoholowe Karmi tiramisu i Bavaria brzoskwinia. Smakosze piwa by mnie za to zabili, no ale cóż poradzić :D Przed pracą wieczorkiem lubię wypić, a głupio rano po piwie zionąć, to piję takie cuda :)

A jutro trzeba znów wstać o strasznej porze, by pognać do szpitala zdać karty dyżurowe do kadr. Bo co, jak nie zapłacą? A tu nowy telefonik trzeba sobie sprawić!

13 komentarzy:

miss stress pisze...

Piwo bananowe? Piłabym:)

Kaffe med mjölk pisze...

A to już druga firma robiaca piwo bananowe, która znalazłam :)

ZETRZY kawki pisze...

średnio lubię piwo, nawet smakowe

Kaffe med mjölk pisze...

Jedni lubią, inni nie lubią, jak to w życiu xD

erjota pisze...

Były dyżury na stażu?? :P

Kaffe med mjölk pisze...

Były, ale niewielu je robi. Odnoszę wrażenie, że tylko ja xD

Anonimowy pisze...

ja polecam Podpiwek Jędrzej, nawet może zawierać ciutkę alkoholu! :D Gumedowa studentka

Kaffe med mjölk pisze...

A gdzie to to znaleźć? ;D

SaltzZie pisze...

Zapłacą zapłacą :D

Kaffe med mjölk pisze...

Liczę na to i czekam na cyferki na koncie ^^

Anonimowy pisze...

o nie zapisało się, Podpiwek Jędrzej w Biedronce obok razowego kwasu chlebowego ostatnio był, a zazwyczaj można kupić w Biowayu obok Dworca Głównego :) gumedowa studentka

Anonimowy pisze...

Na jaki phone się czaisz? Czyżby Jabłuszko :)?

Kaffe med mjölk pisze...

Do Biedry się przejdę, zobaczę ;)

A telefonik nie jabłuszko ;)