środa, 25 marca 2015

Sto lat, sto lat!

Poważny, duży szpital w jednym z większych polskich miast. Szatnia dla odpowiedzialnych ludzi: pielęgniarek, techników, lekarzy...

Oto i ona:

Dalej siedzę na internie, ale chodzę też czasem pooglądać sobie noworodki ;] Małe i żółte. U noworodków najbardziej podoba mi się to, że mają duże napięcie mięśniowe (te zdrowe oczywiście) i można nimi obracać, podnosić, zwieszać za rączki, a one nie zmieniają kształtu xD

No ale żeby za dużo o dzieciach nie było, to moja dr wypisała do domu panią 80-letnia, żeby przyjąć pana 91-letniego ;] Leży on obok 94-latki. Też naszej. Kiedyś myślałam, żeby iść na geriatrię. Teraz wiem, że wcale nie potrzeba :D

10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

To pierwsze zdjęcie to gdzie?

Kaffe med mjölk pisze...

W kiblu xD

axel pisze...

jacy technicy pracują w szpitalach? :)

Kaffe med mjölk pisze...

Tacy technicy z nazwy to pewnie na radiologii z elektroradiologii itp. i moze farmaceutyczni. A poza tym duzo "panow technicznych" ;)

Anonimowy pisze...

Kardio, jeżeli musiałabyś wybrać jakąś speckę zabiegową, to jaka to by była ? :D
Bartek

Kaffe med mjölk pisze...

Pewnie chira ogolna, o dziwo :) Rany sa na tyle duze, ze moje jedno slabo widzace oko by podolalo, znaczna wiekszosc zabiegow to male rzeczy, wyrostki, przepukliny, zylaki (przynajmniej u nas, wiec taki oddzial bym wybrala) no i mozna otworsyc gabinet i przezyc zycie badsjac pacjentow i moze nacinajac jakis ropien z chirurgicznych rzeczy ^^

axel pisze...

taki technik elektroradiologii to raczej inżynier, czy osoba po zwykłym technikum? :)

Kaffe med mjölk pisze...

Po elektroradiologii. Takie studia sa.

axel pisze...

o studiach wiem, bardzo fajne zresztą :D ale znajomi wybierają się np. na to: http://www.msz-ostrow.cba.pl/radiolog.html
i tak właśnie myślę, czy tacy technicy mają jakiekolwiek szanse zatrudnienia? ;)

Kaffe med mjölk pisze...

Nie mam zielonego pojecia, czy pracodawcy preferuja ludzi po studiwch czy po takiej szkole. Wazne, zeby umieli badanie zrobic.