sobota, 26 września 2015

Papierki, LEK i konferencja

LEK zdany, ba, poprawiłam nawet wynik :) Teraz czas na zabawę, czyli latanie z papierkami do urzędu wojewódzkiego i OILu.

Siedzę teraz w domu. Wszyscy jeszcze śpią, tylko ja siedzę i piszę bloga :D Taki mały weekendowy urlopik. Chciałabym zostać dłużej, ale jutro trzeba wracać do domu.

Przyczajam się na małą konferencyjkę z medycyny rodzinnej. Darmowa, w Gdańsku, grzech nie iść. Może znowu dostanę kwiatka ;)

7 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Witam.Możesz mi powiedzieć gdzie Ty znajdujesz te wszystkie konferencje? Bo zazdroszczę Ci , że cały czas na jakieś chodzisz ;) Ja też bym chciał :)

Kaffe med mjölk pisze...

W internecie trzeba poszukać: na stronie medycyny praktycznej, via medica, termedia. Czasem przysyłają mi smsy z informacją o konferencjach :)

Anonimowy pisze...

Gratuluję polepszenia wyniku :)
A planujesz sobie dorabiać w POZ dla dorosłych? Myślisz, że od razu po studiach jest się wystarczająco przygotowanym?
PK

Kaffe med mjölk pisze...

O dorabianiu pomyślę, jak się w ogóle dostanę ;)

Anonimowy pisze...

A mogę wiedzieć z jakiego na jaki wynik poprawiłaś? :) Przynajmniej tak orientacyjnie jak nie chcesz dokładnie :)

A tak w ogóle wielkie gratulacje! :)

Kaffe med mjölk pisze...

Orientacyjnie z ponad 70 na prawie 80 ;)

Dzięki :)

Anonimowy pisze...

No to bardzo ładnie! Gratki raz jeszcze ;)