środa, 25 maja 2016

Medycyna

Wróciłam! :)

Nie było lekko, 10 godzin w busie, w dodatku po bibce, bo poza kursikiem czas spędzałam głównie w różnych ciekawszych niż sala wykładowa miejscach w Krakowie :D Generalnie było super, prawie jak na prawdziwym urlopie ;p

Teraz czas zbierać się do Katowic. Tak, następny kurs.

A jutro znów święto i wolne. Odeśpię podróż, może pojadę poczytać na plaży :) W taką pogodę aż żal siedzieć w domu. Przygotuję się psychicznie do weekendu, bo jednym dniem pracy pracy nawet nie warto zaprzątać sobie głowy ;)

Ciekawe, jak tam moi starczkowi pacjenci... Nie powiem, że tęsknię za pracą, bo bym skłamała, ale za pacjentami tęsknię :)

Medycyna jednak jest fajna :)

16 komentarzy:

medicus helveticus pisze...

Kursy specjalizacyjnem, ktore z wlasnej kieszeni placic trzeba...Wyrazy wspolczucia, kolezanko

Kaffe med mjölk pisze...

Widać tacy bogaci jesteśmy, by płacić sobie za kursy, nie to co w innych krajach :D

medicus helveticus pisze...

W innych krajach bywa roznie, raz szeroko raz podluznie, uwyzewnetrzniam sie z tego na blogu swoim zreszta... nigdzie chyba nie ma edenu

Kaffe med mjölk pisze...

Jakby gdzieś był eden, to nie byłoby tam wolnych posad niestety :)

medicus helveticus pisze...

Ale mamy jako medycy to we krwi, ze gonimy za zludzeniami. Potrafimy sie zagryzac. Co inn e grupy wykorzystuja... Jest mimo wszystko fajnie, ale ja nie polecam wrazliwym medycyny... Potem przychodza rozczarowania

Kaffe med mjölk pisze...

No niestety trzeba mieć twardą dupę.

Anonimowy pisze...

Ja jestem typem wrażliwca to co mam rzucić studia?

Kaffe med mjölk pisze...

Nie, nie rzucać, ale się przyzwyczajać :D

Trzyszcz24 pisze...

Jest dla lekarzy jakiś odpowiednik sms o treści "POMAGAM"? Bo aż się chce pomóc... :D

Kaffe med mjölk pisze...

Trzyszcz, jedź na strajk!

medicus helveticus pisze...

Ten strajk nie da za wiele. Uwyzewnetrznilem sie nawet....tu>

http://www.bedacmlodymlekarzem.pl/2016/05/8-powodow-dlaczego-manifestacja-rezydentow-nic-da-perspektywa-lekarza-emigranta-ze-szwajcarii/

medicus helveticus pisze...

Nie rzucac studiow, ale uzywac dziegciu i smoly, by regio glutealis mialo hyperkeratoze i odpowiednia grubosc...

Kaffe med mjölk pisze...

Ach, więc to jednak Ty pisałeś na BML ;) Kraj mi się zgadzał :D Gluteusy ma się zahartowane od przesiadywania godzinami na wykładach i seminariach...

medicus helveticus pisze...

Tak, to ja... w kazdym razie jesli strajk rezydentow ma byc rownie dolegliwy jak pielegniarek w CZD to juz moga isc do domku...

W Szwajcarii tak nota bene - teraz pisze tu na blogu bo mi sie pacjent spoznia...a kazde rozpoczete 10 minut spoznienia to 80CHF rachuneczek...Voila

medicus helveticus pisze...

a w oóle droga kolezanko...to zauwazylem dopiero teraz, ze jedno ze zdjec na Twoim blogu, na glownej stronie przedstawia porownanie preparatu histopatologicznego serca z arytmiogenna dysplazja prawej komory, z naciekiem adipocytarnym, natomiast dla porownania jest zdrowe myocardium....

Zastanawiam sie dlaczego wlasnie ten preparat .... przeciez rownie dobrze moglaby byc HOCM

Ale jestem tylko glupim bylym uszpiaczem a obecnie freelancerem bez specki i bey parcia na specke

Kaffe med mjölk pisze...

To zdjęcie wstawiałam, jak byłam jeszcze przed studiami i nie miałam pojęcia wtedy, co przedstawia ;)