sobota, 22 października 2016

Berlin 2

Żeby nie było, że ciągle o pracy piszę, parę fotek z urlopu :)
Oczywiście jakość lvl 99, bo telefonem, ale chyba widać :D

















8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Jakość nie jest aż tak tragiczna, najważniejsze, że dobre wspomnienia pozostaną ;)
No i kawa musiała się obowiązkowo na zdjęcie załapać ^^

Kaffe med mjölk pisze...

Tak, kawa, a w tle człowiek dla uwidocznienia skali :D

medicus helveticus pisze...

Checkpoint Charlie bylo, ale Muzeum Muru juz nie...

Empty Lose pisze...

Kardio jesteś żałosna nawet cie nie stać na aparat fotograficzny

miss stress pisze...

Niby jesień, a pogoda dopisała:)

Kaffe med mjölk pisze...

Empty, a na ch.. mi aparat, przeca widać, co ma być widać :D

miss stress, no to jeszcze wczesna jesień była :)

erjota pisze...

Zastanawiam się co jest głównym tematem na zdjęciu z Bramą Brandenburską. Brama czy ów pan - bohater pierwszego planu :D

A co do żałosnych komentarzy powyżej dam dobrą radę: nie rusz gówna, to nie będzie śmierdzieć. Wystarczy je ignorować :)

Kaffe med mjölk pisze...

Erjota, no muszę przyznać, że pan wyszedł na tym zdjęciu bardzo, hmmm... modelowo :D