środa, 14 czerwca 2017

Dyżuruś

W tym miesiącu mega luzik, tylko cztery dyżury. Właśnie zeszłam z jednego ;) W wakacje niestety, wiadomo, braki kadrowe, więc będzie więcej. Przynajmniej we wrześniu styknie na jakieś ciepłe miejsce ;)

Przyjęłam na oddział panią przed czterdziestką. To najmłodsza pacjentka na oddziale, a różnica między jej wiekiem a następnym "najmłodszym" wynosi ponad dwadzieścia lat. Ale dzięki temu mamy sporo giftów z WOŚP :D Ostatnio widziałam w akcji transporter dla niechodzących starszych ludzi między łóżkami (łóżka też mamy z WOŚP). Kosmos.

Bieda-interna wita ;)

Ciekawa sytuacja zaistniała na moim stażyku z kardiololo. Nie mam własnych pacjentów tam (i dobrze), pracuję w zespole. Zespół młody. Jako że kardio od wielu lat jest specką podstawową, więc nie trzeba robić przed nią interny, większość młodych na niekardiologicznej internie była tylko w snach. I nieogara mnie pytają o różne rzeczy xD Czuję się doceniona, a przecież miałam tam iść jako marny stażysta się douczać :)

Chyba pójdę się zdrzemnąć...

Brak komentarzy: