sobota, 18 listopada 2017

Edukacja

Wczoraj porą późną, jak to na piątkowy wieczór przystało, poszłam edukować się w zakresie chorób tarczycy. Taka mini-konfa na zadupiu :D Prelekcja miała zakończyć się kolacją, co na celu miało skłonienie ludzi do siedzenia tam mimo "piątek-weekendu-początek". Kolacja była taka sobie, za to polali bardzo smaczne czerwone wino. Byłyśmy tam we cztery, w tym dwie dziewczyny-kierowcy. Jedna i tak w ciąży, więc bezalkoholowa, druga nie piła, bo prowadziła - i cierpiała :D

Całość organizowała firma robiąca leki tarczycowe, więc zaczęło się reklamą, ale na szczęście same wykłady były merytorycznie nienaganne i bez nachalnego wciskania tabletek ;)

Za to za tydzień duża konferencja w Krakowie, na którą jedziemy z ekipą, nawet wynajęłyśmy sobie apartament, który nas wszystkie pomieści :D Szefowe trochę płaczą, bo w piątek mniej osób do pracy, ale urlop podpisały ;p

Brak komentarzy: